Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jewellery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jewellery. Pokaż wszystkie posty

13 kwietnia 2016

Biżuteria we włosach

Kochani czytelnicy,
dziś ciąg dalszy chwalenia się prezentami od Pani Doroty ;) Tym razem coś do włosów, a dokładnie gumki z aplikacją z koralików. Zapraszam do obejrzenia zdjęć.



Aplikacje zostały wykonane na dość grubych gumkach w kolorze czarnym, które trochę przypominają frotki, ale nimi nie są. Są znacznie delikatniejsze i mniej rozciągliwe. Jako posiadaczka nader grubych włosów (chyba aż nadto :) jestem ogromnie zadowolona z prezentu. W końcu gumki, poza mocnym trzymaniem włosów, staną się ich ozdobą.


Podobnie jak w przypadku poprzednich prac Pani Doroty, również i tu próżno szukać jakichkolwiek niedociągnięć - ponownie nie udało mi się znaleźć żadnych łączeń czy też wystających żyłek. Tył aplikacji jak zwykle idealnie wykończony. 


Gumki te są tak śliczne, że poza codziennym użytkowaniem z pewnością założę je na jakąś imprezę okolicznościową.


Jeśli jesteście ciekawi jakie jeszcze cuda tworzy Pani Dorota, zapraszam do lektury postów o bransoletkach: czerwonej i fioletowej.


Do rozdzielenia kolejnej nitki :)


M.




28 marca 2016

Czerwona bransoletka

Kochani czytelnicy,
o tym, że ludzie lubią być obdarowywani prezentami, powszechnie wiadomo. Na początku lutego pokazałam Wam mój prezent urodzinowy, czyli piękną fioletową bransoletkę. Dziś pozwolę się Wam pochwalić kolejnym. Jakim? Sami zobaczcie :)


Ta przepiękna bransoletka, tak jak i urodzinowa, jest dziełem Pani Doroty. Ponownie nie mogę wyjść z zachwytu dla jej kunsztu, staranności i przede wszystkim cierpliwości. 


Bransoletka została wykonana z trzech rodzajów koralików: czerwonych przeźroczystych wielobocznych, srebrnych okrągłych i drobniutkich srebrnych przeźroczystych. Została ona wyposażona w zapięcie, które umożliwia szybkie jej założenie i zdjęcie.





Dla zainteresowanych: do zdjęć wykorzystałam kwiat Schlumbergera lub jak ktoś woli kaktus Bożego Narodzenia (kwitnący na Wielkanoc ;)


Dziękuję bardzo za piękny prezent :)


I jak? Podoba Wam się?


Do rozdzielania kolejnej nitki :)


M.

7 lutego 2016

Koralikowa bransoletka

Kochani czytelnicy,
były już posty związane z haftami krzyżykowym i płaskim, a teraz kolej na coś zupełnie z innej bajki, coś czym się nie zajmujemy, ale co z pewnością zasługuje na przedstawienie. Jest to post o przepięknej bransoletce, którą dostałam w prezencie od mamy mojego M ;) Jeśli chcecie dowiedzieć się nieco więcej o tej ślicznej biżuterii, zapraszamy :)


PS. Chcecie być na bieżąco z zapowiedziami postów? 
Zachęcamy do polubienia naszego konta na https://www.facebook.com/pupidok/?fref=ts
Znajdziecie tam nie tylko informacje o planowanych postach, ale także pytania do Was co chcecie zobaczyć najpierw :) Jeszcze raz zachęcamy :)



A teraz wracamy do meritum posta.
Pani Dorota, od której dostałam bransoletkę, zajęła się tworzeniem biżuterii pod koniec 2015 roku, w listopadzie. Bransoletka jest tak precyzyjnie i starannie wykonana, iż wygląda jak kupiona w drogim sklepie jubilerskim. Przyznam, że przez kilka minut szukałam łączenia koralików, ale bezskutecznie, co jeszcze bardziej podkreśla kunszt pracy Pani Doroty :)



Bransoletka jest wykonana z trzech rodzajów przeźroczystych koralików: drobniutkich w kolorze białym i fioletowym oraz większych wielobocznych, także koloru fioletowego. Bransoletka nawet po odwróceniu na lewą stronę prezentuje się pięknie; według mnie można by ją nosić na dwa sposoby :)








Na koniec kilka słów o rekwizytach na zdjęciach. Te suszone "kwiatuszki" to nic innego jak nasiona powojników Clematis, które rosną u mnie w ogrodzie.  






Chciałam Wam jak najszybciej pokazać prezent, stąd pomysł na powojniki, których pomponiki od jesieni utrzymują się na pergoli. Wyglądają bardzo delikatnie i nadają lekkości, a w dodatku ładnie komponują się z fioletem.






Myślę, że wszyscy lubią dostawać prezenty, zwłaszcza tak piękne. Jeśli ktoś chciałby komuś sprezentować taką lub podobną biżuterię, np. kolczyki czy naszyjnik, zapraszam do kontaktu e-mail, w którym ewentualnie podam jakieś namiary do Pani Doroty. Dla bardziej ciekawskich: takie cuda powstają na Podkarpaciu w okolicach Krosna :) A może wśród Was są jacyś mieszkańcy tego regionu?



Dziękuję bardzo za prezent :) Z pewnością będzie przeze mnie dumnie noszony.



Podoba Wam się bransoletka? A może Wy sami tworzycie biżuterię? My wykorzystujemy koraliki w hafcie, a takie cuda to już wyższa szkoła jazdy.

Do rozdzielenia kolejnej nitki :)

M.