13 stycznia 2018

"Merry Christmas" Lettering

Kochani,
W poprzednim wpisie trochę ponarzekałam, pochwaliłam się, obiecałam i wyraziłam swoją opinię. Z całego serca dziękuję Wam za każdy komentarz pod tym postem, zwłaszcza za słowa otuchy i trzymane kciuki, które niesamowicie motywują mnie do pracy, oczywiście tej hafciarskiej. Dziś pokażę Wam mój najnowszy projekt, który rozpoczęłam dokładnie 1 stycznia tego roku. I choć może wybitnie skomplikowany on nie jest, to jestem bardzo z siebie zadowolona, że poczyniłam pierwsze kroki ku nowemu. Zapraszam serdecznie do lektury :)


Robiąc jakiś czas temu mini porządki na strychu, znalazłam kilka kawałków całkiem fajnej tkaniny. Ma równy splot, jest lekko rozciągliwa i ma piękny kolor: trochę jakby naturalny, trochę beżowy, trochę kawa z mlekiem - mówiąc wprost: podoba mi się. Od razu wiedziałam, że wykorzystam te kawałki na jakieś hafty. W Sylwestra, czytając Wasze podsumowania, zrobiło mi się po prostu głupio, że tyle fajnych rzeczy stworzyliście w minionym roku, a ja prawie nic. Jeszcze tego samego wieczoru przygotowałam moją nowo nabytą tkaninę i zaczęłam przeglądać gazetki w poszukiwaniu odpowiedniego wzoru. Założenie było takie: na rozgrzewkę coś prostego z niewielką ilością kolorów, tak by się nie zniechęcić. Wybrałam dwa wzory, a po sprawdzeniu moich zasobów muliny zdecydowałam, że pozostanę w klimacie świątecznym nieco dłużej i wyhaftuję napis "Merry Christmas". Mam na niego już pomysł: oprawię go w prostą białą ramkę i będę eksponować w okresach Bożego Narodzenia :)

Tkanina ma bardzo równy splot. Zaledwie w kilku miejscach są większe zgrubienia

Materiał jest, muliny są, igła od Ewy do przetestowania jest (w końcu odważyłam się wypróbować igłę z tępym czubkiem: r e w e l a c j a!), więc zabieram się do haftowania. Po kilkunastu minutach wyszłam literkę "r" i przechodzę do "i". Haftuję, haftuję i nagle coś mi się nie zgadza! O zgrozo, źle policzyłam nitki :( Już prawie łzy miałam w oczach i ochotę rzucić tym wszystkim w kąt, ale po kilku głębszych (nie tylko oddechach) uznałam, że pomyłki się zdarzają i nie ma się co tak szybko zniechęcać. Cóż, trzeba jedną literkę wypruć i jeszcze raz policzyć nitki. 


I tak od 1 stycznia codziennie stawiam kilka krzyżyków. Efekty widać, bo na dzień dzisiejszy mam już cały napis i została mi tylko śnieżynka oraz gałązki. Zdjęcia są niestety sprzed tygodnia kiedy napis nie był jeszcze gotowy, gdyż aparat odmówił mi dzisiejszej współpracy :( Myślę, że już wkrótce pokażę Wam całość :)


Haftuję oczywiście muliną DMC 1 nitką. Wzór pochodzi z PRO filo N. 94.

Do rozdzielenia kolejnej nitki :)


M.


PS. 1) Z tymi igłami okazałam się mega zacofana, pomimo tego, że mam je już kilka miesięcy. Jakoś tak brakowało mi odwagi, żeby je wypróbować. No i te moje obawy, że duże oczko zrobi mi ogromną dziurę w materiale :D Cieszę się, że wraz z nowym rokiem postawiłam na inne nowości, które bardzo ułatwiają pracę. Dzięki temu haftuje mi się łatwiej, szybciej, a przez to przyjemniej :)

PS. 2) Zapomniałam Wam się również pochwalić tym, że 1 stycznia ukończyłam trzecią i zarazem ostatnią gąskę :) Wkrótce pokażę efekty.

Coś czuję, że ten rok będzie dobry :)

8 komentarzy:

  1. Śliczny haft wybrałaś na początek!
    No i czekam na finał gąsek...
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Małymi kroczkami, a haftowanie wciągnie Cie z powrotem na całego ;) Bardzo fajny wzór wybrałaś do wyszycia :)
    PS. Cieszę się, że igły ode mnie pozwoliły Ci się przełamać, i że dobrze Ci się nimi haftuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo elegancki hafcik wyszedł na tej tkaninie :) Jeśli chodzi o igły to dziwię się, że dopiero teraz zaczęłaś haftować krzyżyki takimi z tępymi czubkami. Ja pewnie dawno już byłabym cała pokłuta :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cuudny napis :))) I bardzo mi sie podoba z dodatkiem tej koronki co przylozylas :))) Niesamowicie sie prezentuje :)) Juz widac ,ze to bedzie na prawde udaany nowy rok :)) Tak Trzymaj !!! :)) Buuziaki :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny, elegancki haft !

    OdpowiedzUsuń
  6. Napis pięknie prezentuje się na tej tkaninie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każde słowo komentarza, tym samym za poświęcony czas :)